Lata 90., Śląsk. Zafascynowany subkulturą punkową Aleks wychowuje się bez matki, za to z ojcem, który nadużywa alkoholu i odreagowuje na synu swoje życiowe niepowodzenia.
Julia, córka znanego reżysera, wydaje się dziewczyną z zupełnie innej bajki. Na pozór ma wszystko: pieniądze, piękny dom, dostęp do wszelkich luksusów i podziw koleżanek.
Nic dziwnego, że znajomość dziewczyny z dobrego domu i zbuntowanego punkowca od początku pełna jest wrogości i negatywnych emocji. Z czasem jednak coś zaczyna się zmieniać, a tragiczne wydarzenie, w którym oboje biorą udział, powoduje, że ich relacja zmierza w zupełnie innym kierunku, niżby tego chcieli Miłość w rytmie punk rocka to poruszająca historia o pragnieniu bliskości, zdradzie i samotności, która boli najbardziej, gdy jest się nastolatkiem.
Czy Julii i Aleksowi uda się przekroczyć barierę własnych lęków i udowodnić, że prawdziwa miłość jest silniejsza niż społeczne konwenanse? Z tego, co pamiętam, to dom stanowi matka, ojciec i dziecko rodzina.
Przecież gdyby mnie kochał, to nie traktowałby mnie obecnie jak worek treningowy, no nie? Jak zwykłego śmiecia, na którym można się wyładować, niezależnie od sytuacji.
Zginęła, a ja nawet nie wiem, kto oprócz mnie, rzecz jasna ją zabił. Gdy tak pomyślę o mamie i o tym, jaki ojciec był przy niej szczęśliwy Karolina Hejmanowska Urodziła się w 1992 roku, mieszka na Śląsku.
Ponadto interesuje się psychologią, tematyką uzależnień, a także historią II wojny światowej i czasów PRL-u. Kocha pływanie i szybkie marsze, którym obowiązkowo towarzyszy muzyka (w zależności od nastroju są to agresywne lub spokojne dźwięki), co wpływa zbawiennie na jej ciało i duszę.