Witajcie w mrocznym świecie skruszonych gangsterów, świadków koronnych dyktujących scenariusze prokuratorom, skorumpowanych policjantów i mediów chodzących na pasku polityków, którzy nie cofną się przed żadną podłością, byle osiągnąć swój cel. Marka Wysockiego, młodego i ambitnego dziennikarza, zaczyna przytłaczać codzienna rutyna.
Ratler, małym świadkiem koronnym, byłym gangsterem grupy pruszkowskiej. Dawny banita, a dziś prężnie działający biznesmen, chce napisać książkę i jak zapewnia rzucić nowe światło na funkcjonowanie przestępczości zorganizowanej i powiązania prokuratorów z gangsterami.
Współpraca ta pociąga jednak za sobą dramatyczne konsekwencje, które postawią pod znakiem zapytania całe dotychczasowe życie i dorobek Wysockiego Był na jego łasce. I tylko od niego zależało, co dalej będzie z nim, z jego rodziną.
Przecież jest wyrozumiały [\ Mogli go nazywać miastowym, pruszkowiakiem, bandziorem, prawilniakiem. Potem sześćdziesiątką, kurwą, sprzedawczykiem, cwelem.