Rodzice adopcyjni mówią, że nie są heroiczni. Niczego nie żałują, choć nic poza samą miłością nie przyszło łatwo.
Czytałam ich opowieści, zazdroszcząc odwagi, nagrodzonej głęboką więzią. Katarzyna Kolska czule i mądrze pisze o wszystkim, co niewyobrażalne, dotkliwe i piękne w spotkaniu z wybranym dzieckiem.
Jest to książka o bólu, nadziei, frustracji, radości, ale przede wszystkim o miłości, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Czytałam ich opowieści, zazdroszcząc odwagi, nagrodzonej głęboką więzią.
Katarzyna Kolska czule i mądrze pisze o wszystkim, co niewyobrażalne, dotkliwe i piękne w spotkaniu z wybranym dzieckiem. Jest to książka o bólu, nadziei, frustracji, radości, ale przede wszystkim o miłości, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.