Zwracano się do niego jak do króla. Miał też inne filmowo-sceniczne uniformy.
- Jak chociażby słynnego Brunnera ze Stawki większej niż życie.
- Wciąż czekając na rolę życia - czy się jej doczekał?
- Z wrodzonym poczuciem humoru i dystansem przyjmował koleje aktorskiego losu i popularność.
Warszawiak mieszkający w Łodzi, żołnierz minionej wojny, malarz, piosenkarz, kompozytor. Tak jak wziął na siebie niezwykle odpowiedzialną rolę pierwszego, polskiego, filmowego czarnego charakteru, co kłóci się z jego usposobieniem.
- Czy można mieć pretensje do widzów, że zapamiętali go takim właśnie?
- O szczęściu podążania za własnym marzeniem i ufności w numeryczny talizman - liczbę trzy.
- Jest zresztą więcej powodów, dla których warto sięgnąć po Moje trzy po trzy.
- Jakie?
- Warto to sprawdzić samemu.
Teraz, z dystansu dziewięćdziesięciu lat, opowiada o swoim życiu, karierze, która nie ma końca.
📘 Moje trzy po trzy
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę