A czego ja chciałam tak naprawdę? Bliskości, rozmowy, ciepła, czasu i seksu.
- Dokładnie w tej kolejności.
- Chciałam się zakochać i chodzić po mieście, trzymając się za ręce.
- Zawsze byłam biseksualna i poliamoryczna.
- Jedna osoba to za mało.
- Mężczyzna to za mało.
- Wiele lat próbowałam wyłączyć w sobie te potrzeby.
- Czułam się inna i jakaś niekompletna.
- Wiecznie niezadowolona.
- Wciąż mało i mało.
Tego już miałam, razem ze szczęściem, iż rozumie, że potrzebuję i chcę więcej. No bo czego można jeszcze chcieć, jak się ma fajnego faceta, który kocha i z którym można fajnie spędzać czas?
- Już niczego chcieć się nie powinno.
- A ja chciałam." W pozornie szczęśliwym życiu Zu u boku wspierającego partnera czegoś jednak brakuje.
- Szuka tego w ramionach różnych kobiet.
- Czy znajdzie?
📘 Moje wszystkie kobiety poliamoryczna erotyka
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę