Władza to potężny afrodyzjak. Wyobraź sobie, że masz władzę ale prawdziwą władzę.
Och, ale bez kłamstw, proszę. Wyrusz w podróż, która zabierze Cię w najmroczniejsze zakamarki duszy człowieka, gotowego poświęcić dla osiągnięcia swojego celu wszystko i wszystkich.
Zobacz, jak na ruinach komunizmu, pośród wielonarodowościowego gwaru stadionowych bazarów i w zaciszu viproomów pierwszych klubów nocnych wyrasta fortuna, zdolna złamać duszę. Pozwólcie, że przedstawię z okładki spogląda na was Artur Wiktorowicz, mój podopieczny.