Wciąga bardziej niż Jo Nesb, ma w sobie więcej mroku niż Stieg Larsson Tony Parsons. Ogarnięty obezwładniającym poczuciem winy Fabian Risk udaje się na zasłużony urlop, by zająć się rodziną, a szczególnie leżącą w śpiączce Matildą.
Tymczasem miasto pogrąża się w chaosie: zaczyna się od wyjątkowo brutalnego morderstwa małego chłopczyka z Syrii, później ginie pracownik supermarketu, a kolejne zbrodnie wskazują, że jedyny możliwy motyw mordercy lub morderców ma podłoże rasowe. Skomplikowane śledztwa przerastają policjantów, dlatego Fabian musi wrócić na posterunek, a jego szefowa, Astrid, przerwać dopiero co rozpoczętą kurację odwykową.
Na dodatek Fabian nieoficjalnie prowadzi śledztwo związane z tajemniczymi dokumentami, które odnalazł po śmierci Hugo Elvina. Poprzednie tomy rozeszły się na świecie w ponad milionie egzemplarzy, a Stefan Ahnhem uważany jest za jednego z najlepszych, najbardziej ambitnych i mrocznych twórców skandynawskich kryminałów.
Zadebiutował Ofiarą bez twarzy (Marginesy 2016), która spotkała się z fantastycznym przyjęciem, a jej prawa sprzedano do dwunastu krajów. Dziewiątym grobem (Marginesy 2016) i Osiemnastoma stopniami poniżej zera (Marginesy 2017) tyko umocnił swoją pozycję jednego z najciekawszych pisarzy skandynawskich.