Msza za mordercę

Msza za mordercę

17,73 zł
Zobacz ofertę

W budynku przy ulicy Anarchistów sąsiadują dwie redakcje gazet. Pewnego dnia w fotelu jednego z pism zostaje odnaleziony nieżywy redaktor naczelny.

  • Wielkie zdziwienie następuje następnego dnia, gdy punktualnie do pracy przychodzi ...
  • redaktor naczelny, którego pracownicy zidentyfikowali wcześniej jako nieżywego.

Śledztwo prowadzi, jak zawsze w powieściach Bożkowskiego, niezawodny duet milicjantów – sierżant Fidybus i porucznik Karbolek. Ważną, i to pozytywną, rolę w tej powieści odgrywa też ksiądz – rzadkość w milicyjnych powieściach.

  • Pobrzmiewają w niej także tony poważniejsze – co czyni ją jeszcze lepszą.

Podobnie jak dwie wcześniejsze powieści Bożkowskiego („Zbrodnia na eksport” i „Piękna kobieta w obłoku spalin”), także i ta powieść jest świetnie i z humorem napisanym kryminałem z zaskakującą, pełną zwrotów akcji fabułą, interesującą galerią ludzkich typów, potoczystymi dialogami oraz z, jakżeby inaczej, szczyptą erotyki. Miejscem akcji są redakcje dwóch czasopism o egzotycznych tytułach „Zew Nauki” i „Czynów Stal”, które mieszczą się w tym samym budynku, co jednak nie kończy listy jego „lokatorów” bowiem mieszczą się w nim jeszcze: szkoła baletowa, biblioteka Kurii Biskupiej, magazyny a także ...

  • loża wolnomularska.
  • Pewne wątki w tej powieści zaskakują swą niepoprawnością polityczną (wg.
  • ówczesnych standardów PRL-owskich).

Akcja toczy się więc w swoistym mikroświecie, którego ramy wyznacza ten gmach (a może nawet „Gmach”, bo mimowolnie nasuwa się tu analogia do powieści Stanisława Lema „Pamiętnik znaleziony w wannie”). Są w niej bowiem wprost podane informacje o cenzurze jakiej podlegały publikacje prasowe, o inwigilacji duchownych, o wydarzeniach Polskiego Października 1956.

  • BAZYL (bazyl3.blogspot.com) Jest w tej książce wszystko co lubię w tego typu powieściach.

Być może właśnie dlatego, „Msza za mordercę” została wydana dopiero w roku 1988 a więc dwa lata po śmierci autora, gdyż wcześniej druk jej, być może, wstrzymała – cenzura właśnie. Inteligentne dzieciaki z ciętymi jęzorkami, balety z jarzębiakiem, kaszanka w segregatorach, trup w pokoju i nocne Polaków rozmowy.

Jest glina służbista i glina wyjadacz, są spory ideolo i piękny wykład na temat „czego inteligent zazdrości fizycznemu i vice versa”. Są też, z rzeczy poważniejszych: cień Października ‘56, zatargów na linii władza – kler czy wykład o niehumanitarnych metodach śledczych.

  • Jako całość – świetna.
  • Projekt okładki: Olga Bołdok

(Wykorzystano powyżej fragmenty recenzji dostępnej w całości tutaj: https://bazyl3.blogspot.com/2011/12/msza-za-morderce-bozkowski-jeremi-wasc.html) Jeremi Bożkowski to pseudonim literacki Bożeny Ciecierskiej-Więcko (1935–1986).

📘 Msza za mordercę
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

storytelling
Tu będą śpiewane piosenki, ale bez zatęchłych strojów ludowych, bez strojnych falban. T...
11,62 zł
Histeryjki o May
Gdzie leży prawda? Zwykle gdzieś pośrodku. Czy czyjeś życie można zamknąć w skończonej,...
11,99 zł
Orły i anioły
Najgłośniejszy debiut ostatnich lat w Niemczech. Mroczna i złożona opowieść o autodestr...
34,90 zł