Minęło pięć lat odkąd napisałem tę książkę. Wiele się zmieniło.
Niewykluczone zatem, że moja historia wciąż może być Wam pomocna i zechcą się Państwo wybrać ze mną na kilka długich spacerów po starych dzielnicach miasta na krawędzi Europy. Powstało też osobliwe posłowie, portret współczesnej Lizbony, AD 2017, przy którym liczę na Państwa poczucie humoru.
Wychylmy kieliszek vinho verde; posłuchajmy wspólnie fado, morny, bossy.