Człowiek jest istotą, która nie potrafi żyć bez korzeni. Wykorzeniony usycha, więdnie, obumiera.
Zgodnie z wiarą i przekonaniem chrześcijan, ludzkie istnienie zakorzenione jest w Trójcy Świętej, na której obraz każdy z nas został stworzony. Przypominanie tych prawd sobie i innym staje się naszym pilnym zadaniem, szczególnie dzisiaj, w epoce, która próbuje zredefiniować człowieka, albo nawet wymyślać go na nowo.
Jak lekarstwo na zagubione i rozmywające się człowieczeństwo proponuję spojrzenie w głąb intymnego życia Trójcy z perspektywy życia i doświadczenia Jezusa. Celem jest nauczenie się myślenia, wolności, posiadania ciała i uczuć na Jego wzór.