Napij sie orawskiego ciepła - brzmią mi w duszy słowa zaproszenia Emila, by przyjść na Orawę i dać się owładnąć czarowi tej małej krainy pod Babią Górą. Emil zapraszał, a zapraszał bardzo serdecznie i szczerze, Emil pokazywał Orawę światu, był jej najznamienitszym ambasadorem.
- Osobiście niezwykle mocno utożsamiał się z Orawą, z jej pracowitym i bogobojnym ludem: Orawo!
- ziymio nasa świynto Wielko miyłości niepojynto.
- ...
- Chlyb tu mome w nieustajoncym pocie.
- Ale cy bez ciebie mozno zyć?
- Emil nie pisał dla próżnej chwały, nie działał dla poklasku.
- Działał cicho i do samego końca dla innych.
- W obliczu swojego nieuchronnego odejścia prosił jeszcze o interwencję w cudzej sprawie.
- Nie własnej.
- Taki był Emil, nasz Ambasador na Wysokościach.
Twórcza działalność Emila miała i ma nadal magiczną moc oczarowywania Orawą i delikatnego zachęcania do pielęgnacji kultury tego miejsca.
📘 Na orawskiej pogródce Wiersze zebrane
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę