Pasjonująca opowieść o walce z depresją Wypalenie zawodowe, frustracja, uzależnienie od alkoholu, poczucie braku sensu w życiu... Oto problemy, z jakimi borykają się bohaterowie powieści „Nad lawendowym morzem”.
Pewnego dnia ich drogi się przetną, a za drzwiami jednej ze starych gdańskich kamienic zaczną płynąć słowa, które ułożą się w fascynującą opowieść pełną skrajnych emocji. Opowieść, w której rzeczywistość nieustannie przeplata się ze snem, a radość – z przygnębieniem i lękiem.
Jak zawalczyć o swoje szczęście, gdy wydaje się, że nie ma już szans na lepsze jutro? Pewne jest tylko jedno: łatwiej wyjść na prostą, gdy ma się wokół siebie ludzi, którzy chcą pomóc.
Walizka leżała na środku pokoju z ubraniami wylewającymi się z niej jak wnętrzności upolowanej przez dzikiego zwierza ofiary, z łóżka smętnie zwisał róg czystej, białej kołdry Piotra.