Bł. Jordan z Saksonii był bezpośrednim następcą św.
Łączyło ich wiele: dominikański habit, gorący temperament, silna wola, lecz przede wszystkim głęboka przyjaźń, której pasjonującą pamiątką jest niniejszy zbiór listów. Brat Jordan, sługa nieużyteczny Zakonu Kaznodziejów, śle pozdrowienie wieczne swojej umiłowanej córce Dianie, służebnicy klasztoru Świętej Agnieszki.
Albowiem serce, w którym brakuje Chrystusa, jest jak łupinka pozbawiona ziarna i każda pokusa, jak wiatr, może je porwać ze sobą. Łupina zawierająca ziarno, jeżeli nawet uderza w nią podmuch, pozostaje nieporuszona.
Tak samo serce, gdzie mieszka Chrystus, niechaj tak się z nim zjednoczy, aby nie porwał go poryw pokusy. Mów zatem, a za ustami niech powtarza serce: Inni ufają, komu tylko zechcą, mnie zaś dobrze jest przebywać blisko Boga.