Powieść " Nasz Papież i zamiatacze ulic" - Andrzeja Władysława Wodzińskiego - warszawskiego poety, prozaika i dziennikarza, to narracja o pierwszych dwóch pielgrzymkach Jana Pawła II do Ojczyzny. Po wyborze kardynała Karola Wojtyły na tron Piotrowy, Edward Gierek - I sekretarz PZPR, wykrzyknął w Biurze Politycznym KC : - "Jezus Maria !
Dla komunistycznych władz polskich pierwsza pielgrzymka Papieża Polaka, była ogromną, niewyobrażalną dotąd akcją policyjną. Ich oczy skupione były tylko na jednym człowieku, który bez kompleksów wołał: "Totus Tuus" i zachęcał słuchających do wiary w Chrystusa i do osobistej wolności i godności.
Na naszego Papieża, "patrzyła" także ociemniała od dzieciństwa pianistka Dominika, która po Mszy świętej na Placu Zwycięstwa w Warszawie, w cudowny sposób odzyskała wzrok. Nie trzeba zaglądać do nut, żeby zrozumieć śpiew słowika, na nic szukanie pięknych wyrazów w słowniku, aby opisać szczęście i radość cudem uzdrowionej i jej najbliższych.
Po inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II w 1978 roku w Rzymie, prymas, kardynał Stefan Wyszyński zwrócił się w imieniu polskich pielgrzymów do naszego Papieża: - "Ojcze święty, kiedy wrócimy do naszych domów w Polsce, wyklęczymy w kamieniach dziury za Ojca świętego". Niektórzy modlą się pisząc o JP2 wiersze, jeszcze inni powieści, traktaty filozoficzno - teologiczne, lub malują obrazy, rzeźbią w kamieniu czy komponują muzykę, a także kręcą o Nim filmy.