Książka ta, składająca się z wywiadów, których Tadeusz Konwicki udzielił w ciągu wielu lat różnym rozmówcom, stanowi pewną opowieść - poniekąd autobiograficzną, bo i mówi przecież sam pisarz i reżyser. To zbiór kilkudziesięciu migawek z konkretnych momentów jego życia.
- "Nie wiem, co to jest miłość ojczyzny.
- Czy to jest zakochanie się?
- Ekscytacja na widok pejzażu (ale tylko do granicy, dalej już nie)?
- Podniecenie na widok tłumu idącego ulicami Warszawy?
Jest tu nie tylko zwielokrotniony portret samego Konwickiego, ale i obraz sytuacji, pośród których się znajduje i którym niby z dystansem, a jednak z niesłabnącą uwagą się przygląda. Rozumiem, że można kochać kobietę, być przywiązanym do przyjaciela.
- Ale miłości patriotycznej nie rozumiem.
- Ja uważam, że trzeba te rzeczy uskromnić.
- Wystarczy być lojalnym wobec swego otoczenia i swojego społeczeństwa".
- Wszystkie utwory science fiction są słodkie, bo one wynikają z naszego tutejszego doświadczenia.
- Nie można od niego się oderwać i wyobrazić sobie innego bytu ani innego sensu.
- I do końca chyba nie będziemy wiedzieli.
- Bo jakbyśmy się dowiedzieli, to - jak mówił Dudek Dziewoński - kitowajko".
- (z wywiadu Tadeusza Lubelskiego, 2007)
(z wywiadu Elżbiety Sawickiej, 1991) "Żyjemy na prowincji, na skraju Drogi Mlecznej, w nieznanym wszechświecie albo - jak twierdzi Stephen Hawking - w miliardach wszechświatów.
📘 Nasze histerie, nasze nadzieje. Spotkania z Tadeuszem Konwickim
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę