"Świecące zjawisko w dole znów odpłynęło, po czym zbliżyło się i w doskonałej nocnej ciszy dzieci wyraźnie usłyszały puknięcie w szybę. Obydwoje wstrzymali oddech, Pawełek znieruchomiał.
Morda upiora odpłynęła, wróciła, puknęła w szybę. Odpłynęła, wróciła, puknęła.
Pawełek poruszył wędką, morda odpłynęła, wróciła, puknęła mocniej... W sekundę potem ciszę rozerwał straszliwy, przeraźliwy, krew w żyłach mrożący krzyk, jakiś brzęk, rumor i znów krzyk...