Ta historia miała się więcej nie powtórzyć. Jednak życie w wiecznie uśpionych miasteczkach jest jak mecze reprezentacji narodowej na kolejnych mundialach: wielkie nadzieje kończą się szybkim powrotem do domu.
Wracają do tamtych dni, do wiecznie pijanych mężów i dziewczyn, z którymi im nie wyszło. W takim świecie gwałtowne przebudzenia przychodzą w najmniej spodziewanym momencie, a dla mieszkańców tego miasteczka mogą oznaczać ostatni cień nadziei.
*** ,,Wiesiek był sobą, a Jadwiga nie miała łatwo. Czasem śmieszna, czasem straszna, ale na końcu przybliża nam obraz samego siebie.
Bo ci, co nie ryzykują, są jak Wiesiek. Polecam" - Konrad Aksinowicz, reżyser, twórca filmu ,,Powrót do tamtych dni".