p.s. Dziękuję panu Leopoldowi Tyrmandowiza dodanie otuchy i odwagi w pisaniu.
Żałuję jedynieże nie mogę tego zrobić osobiście.
Dziękuję takżeza niewyczerpalne źródło pomysłów, jakim się okazał: Zły, Siedem dalekich rejsów oraz Życie towarzyskiei uczuciowe -- w tej właśnie kolejności.