Nie ma i nie będzie

Nie ma i nie będzie

26,10 zł
Zobacz ofertę

To nie jest podróż śladem Polski B czy Polski C, bo nie ma sensu dodawać kolejnych liter. To po prostu Polska - oszukana przez Balcerowicza, zachłyśnięta wczesnym kapitalizmem, łatana bez ładu i składu przez kolejne ekipy polityczne.

W "Nie ma i nie będzie" autorka jedzie do miast, o których wszyscy słyszeli, ale nikt ich nie odwiedza. Pyta o przemysł, pracę, ale przede wszystkim po prostu o życie.

  • Opowiada o Polsce, która tkwi pomiędzy dawnym a nowym.

[FRAGMENTY\ Nie wiem, czego szukam, przez przynajmniej jedną trzecią czasu właściwie niczego. Chcę po prostu zobaczyć, dotknąć, zaciągnąć się zapachem tych konkretnych osiedli.

Posłuchać, o czym mówią ekipy rozpijające pół litra i radlery na murku, albo co krzyczy z balkonu niespecjalnie trzeźwy człowiek. Noc nadaje kształtom miękkość, chowa brzydsze, oświetla tylko niektóre punkty.

  • Nigdy nie interesowała mnie Polska sukcesu.
  • Sukces zawsze ma swoich piewców, łatwo go opisać.

Przede mną nic jednak nie trzeba chować, bo lubię słowiańską pstrokaciznę, zamęt, hałas i ten wałbrzyski palimpsest. Zamiecie się pod dywan kilka niewygodnych szczegółów i wychodzi zgrabna historia nieprzerwanego rozwoju – kupił, przejął, zarobił, otworzył, udało mu się.

  • Sukces nie jest opowieścią, której brak tuby i platformy.
  • Jest mnóstwo chętnych, by o nim mówić.
  • Porażka ma wiele ojców i matek – albo nie ma żadnych.
  • Bywa uznawana za chorobę zakaźną.

Można ją opisać, ale najlepiej nie wchodzić zbyt głęboko w ten świat, bo i tak nic się nie da zrobić. Nie do końca wiem, w jaki sposób pisać i mówić o bolesnej, wyniszczającej likwidacji przemysłu, by uniknąć okrągłych eufemizmów, które nawet po dwudziestu czy trzydziestu latach nie wydają się adekwatne ani uczciwe.

  • Mieszkańcy skrzywdzonych miast go nie używają.

Te wszystkie „zakład zamknięto”, „przestało działać”, „zakończyła funkcjonowanie”, albo, przeciwnie, te nagrody pocieszenia: „udało się ocalić”, „udało się częściowo przywrócić”, to język kolorowych folderów, reklam i klepania się po ramionach. Mówią „zabrali”, „ukradli”, „rozwalili”.

  • Mówią „i po co to było?”.
  • Mają ją osiemdziesięciolatkowie, pięćdziesięciolatkowie i trzydziestolatkowie.
  • Magdalena Okraska (ur.

Każdy kotlet schabowy i piwo z przyjezdnymi to osobna, osobista historia likwidacji, znikania miasta. 1981) - działaczka społeczna, publicystka, antropolożka kultury, zwykła dziewczyna z prowincji.

  • Związana z redakcją "Nowego Obywatela", autorka “Ziemi jałowej”.
  • Obecnie kształci się w zawodzie pracownik socjalny.

Mieszka w Zawierciu, [BLURBY\ To ważna i potrzebna książka, kupa roboty i masa czytania. Przypomina, że pomiędzy państwem a państwem - które, oby, kiedyś się znów w Polsce w sensowny sposób objawi, istnieje czas niczyj, tiempo santo, podczas którego ludzie zostawieni są samym sobie.

Bóg, cóż poradzić, nie istnieje (albo jest kiepskim zarządzającym), więc nie patrzy, a państwo nie patrzy, bo albo mu się nie chce, albo ma cele, które uznaje za wyższe, niż los własnych obywateli. Podobno rozdaje wędki, a nie ryby, ale po pierwsze - nie rozdaje, a sprzedaje, a po drugie - nie ma tych wędek najczęściej gdzie zarzucić.

  • I rozmawia z ostatnimi ludźmi.
  • Tymi, którzy nie załapali się na statek kosmiczny na Marsa.

I po tej postapokaliptycznej krainie w której życie, które można uznać za godne, przeniosło się z ulic do galerii handlowych, jak do zadaszonych i sterylnych marsjańskich kolonii założonych w nieprzyjaznym nowemu człowiekowi środowisku, kręci się Magda Okraska z niedopitą tatrą w puszce. Obywatele, którym Rzeczpospolita miła, czytajcie.

Czytajcie, kurwa, i patrzcie. Ziemowit Szczerek *** Książka, która przypomina słuchanie "Nebraski" Bruce'a Springsteena: o tym, co się dzieje, gdy z miejsca, w które ludzie włożyli swoje serce i pracę, ulatnia się życie - i o tym, gdzie się podziać po końcu świata, w relacjach z pierwszej ręki.

  • Olga Drenda *** Lewandowski zna się na strzelaniu bramek.
  • Makłowicz na gotowaniu.
  • Polecam "Nie ma i nie będzie"!

A Magda Okraska na tym, co wydarzyło się w ostatnim trzech dekadach w miastach takich jak Myszków, Wałbrzych, Tarnobrzeg albo Ozorków. Rafał Woś *** Patronaty Magazyn Kontakt, Tłusty Druk, Mały Format

📘 Nie ma i nie będzie
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Systemy zdrowotne
Książka ,,Systemy zdrowotne" składa się z dwóch części: koncepcyjnej i szczegółowe...
115,20 zł
Huntsville
Andrzej Sosnowski Życie na Korei Huntsville Le sexe est sombre, et, Henri Parisot, parc...
3,49 zł
Dworek pod Malwami 27 - Kusicielki
Staś Kalinowski przechodzi rekonwalescencję w domu rodzinnym kapitana Siergieja Fiłatow...
10,38 zł