Dwie skłócone siostry. I wakacje, których nigdy nie zapomną Zabiegana matka dwojga dzieci Alice jest przekonana, że ma całe życie pod kontrolą w końcu zawsze wozi w bagażniku CZTERY wielorazowe torby na zakupy, na litość boską.
Ale po spektakularnej kompromitacji w pracy Alice czuje, że nie daje rady: w końcu ulega perswazjom siostry i pozwala się zabrać na bardzo potrzebne wakacje. Po przyjeździe na miejsce okazuje się jednak, że siostra nie zaplanowała wycieczki do luksusowego spa zamiast tego Alice ląduje na duńskim odludziu, na tygodniowym obozie przetrwania dla wikingów.
Opiekun grupy, napakowany hipster z koczkiem i gęstą brodą, konfiskuje kobietom buty (żeby być wikingiem, trzeba czuć ziemię pod stopami) i telefony (wikingowie nie korzystają z technologii), po czym wykłada główne zasady, jakimi kierują się wikingowie. Ciepła, zabawna i podnosząca na duchu opowieść o tym, co jest naprawdę ważne w życiu.