Pan Dominique lubi przychodzić do swojego sklepu jeszcze przed świtem. Zanim zapali światło i podniesie żaluzje, zamyka na chwilę oczy.
W milczeniu porozumiewa się z wszystkimi odmianami kwiatów i zostawia im dość czasu, żeby wróciły na swoje miejsca, bo podejrzewa, że przez całą noc mieszały się między sobą, i spodziewa się, że kiedy naciśnie włącznik, wszystkie będą tkwiły w swoich wazonach pełnych czystej wody. Zdarza mu się, że kiedy otwiera sklep, chce zamknąć się w środku i umrzeć.
Gdy jednak widzi, jak nieśmiałe rojniki potrafią przetrwać bez wody i opieki, porzucone i zapomniane, rozumie, że i on zdoła przeżyć bez swojej miłości. Czują się samotne: Mercedes została porzucona przez męża tuż po przekroczeniu granicy z Francją, a Tilde nigdy nikogo nie pokochała.
Pewnego dnia ich życia wywraca do góry nogami młoda Violeta, uciekająca z Madrytu przed nieszczęśliwą miłością, która nie daje jej jednak o sobie zapomnieć. Wzruszająca powieść o miłości, bólu, nieobecności, samotności, emigracji i wygnaniu.
Pracował jako redaktor i prezenter programów informacyjnych w stacjach Telecinco i RTVV, przez jedenaście lat współprowadził też program El Programa de AR.