Nikola po urodzeniu dziecka zdaje sobie sprawę, że od tej pory priorytety w jej życiu diametralnie się zmieniły. To właśnie ze względu na swojego synka postanawia wrócić do Seweryna Parkera.
Wie, że maluch zostanie otoczony przez niego opieką, tym bardziej że mężczyzna wciąż walczy o jej miłość. Pragnąc raz na zawsze wymazać z pamięci swoją burzliwą relację z Alanem, kobieta okłamuje Seweryna, wmawiając mu, że to jego syn.
Wszystko wydaje się iść zgodnie z planem Nikoli, dopóki Lucy, jej przyjaciółka, nie wpada na pomysł, by wyciągnąć ją na szaloną zabawę do klubu nocnego. Wkrótce wszystkie skrzętnie ukrywane kłamstwa, niedotrzymane obietnice i zawiedzione nadzieje zbiorą swoje tragiczne żniwo Rozum mi podpowiadał, że powinnam odmówić, ale serce z kolei dążyło do tego, żeby wyjść i choć przez chwilę się rozerwać.
Może nie tak jak kiedyś, bo jakieś ograniczenia musiały być, ale smak owocowego piwka działał na mnie dość kusząco. Nie pamiętam, kiedy ostatnio piłam alkohol czy, kurwa, byłam w jakimś klubie.
Gdy wróciłam do Sewiego, obiecałam mu, że definitywnie z tym skończę.