Najważniejsza podróż w życiu Ona chyba odziedziczyła geny po mojej matce narzekałam przed Sylwią, kiedy jak co tydzień spotykałyśmy się na winie albo kawie. Nie bój się, wyrośnie z tego uspokajała mnie.
Z Polą, swoją nastoletnią córką, Monika nie potrafi się porozumieć. Przyjaciel matki z młodości obiecuje pomoc w sprzedaży nieruchomości, pod jednym wszakże warunkiem że Monika chociaż raz zobaczy spadek.
Kobieta nie rozumie, dlaczego miałoby być to tak ważne, ale ostatecznie się zgadza. Uświadamia sobie, że z kobietami w swojej rodzinie łączy ją więcej, niż mogłaby przypuszczać.