Romans hate-love osadzony w elektryzującym świecie Formuły 1 Zakochałem się w niej bez pamięci, dokładnie w momencie, gdy obiecałem nam obojgu, że będzie moim wrogiem numer jeden. Fabien Laurent woli ścigać się z prędkością 300 km/h, igrając ze śmiercią, niż otworzyć swoje serce na szczerą relację.
Jest pyskatym, błyskotliwym i nieziemsko przystojnym mistrzem Formuły 1, co znacznie ułatwia mu życie. Letty Davies cały swój czas poświęca dzieciom z ośrodka opiekuńczego, bo to prostsze, niż spojrzeć prawdzie w oczy i rozprawić się ze swoją przeszłością.
Mężczyźni ustawiają się do niej w równym rządku, ale ona zamknęła swoje serce na cztery spusty i nie zamierza dla nikogo go otwierać. Letty jest siostrą dziennikarza, który chce zniszczyć jego karierę, a Fabien mylnie ocenia dziewczynę przez pryzmat jej gwiazdorskiej rodziny.
Mimo początkowej niechęci, udawanie wychodzi im tak dobrze, że tracą z oczu granicę między tym, co jest prawdziwe, a co częścią układu. Romans hate-love Weroniki Jaczewskiej, autorki "Niegrzecznego prezesa" Ściganie się po zwycięstwo na torze jest wręcz banalnie proste, gdy przyrównać to do pogoni za własnym, mimowolnie oddanym, sercem.
Idealnie przedstawiła wzajemne przyciąganie się bohaterów, zrównoważyła sceny przyprawiające nas o wypieki na twarzy i trudną przeszłość postaci, której stawiają czoła każdego dnia. Historia Letty i Fabiena jest opowieścią pełną uczuć, tajemnic i adrenaliny, pokazującą że każdy człowiek zasługuje na drugą szansę, aby stworzyć szczęśliwe życie.
Wspaniała kreacja bohaterów, wciągająca fabuła i opisane ze smakiem sceny erotyczne sprawiają, że przez tę książkę się po prostu płynie i nie chce się jej odłożyć aż do ostatnich słów. Patrycja Szymańska, @pati.books „Niepokorny Driver" to pozycja obowiązkowa dla fanów F1 oraz dobrych romansów z nutką pikanterii.
Poza namiętnością i pasją kipiącą z tej dwójki poznamy również ich słabe strony oraz demony przeszłości, z którymi oboje będą musieli się zmierzyć. Drogi czytelniku, jeśli poszukujesz czegoś dobrego, to zapewniam Cię ,że ta historia uzależnia.
Dominika Mandziej, @ksiazkowy_dym Weronika Jaczewska: Kurz po mojej czerwcowej premierze erotycznego romansu biurowego „Niegrzeczny prezes” jeszcze nie opadł, a ja znowu witam się z wami z okładki. Choć minęło zaledwie kilka miesięcy, już wiem, że było warto zawalczyć z własnymi ograniczeniami i wstydem, który w sobie nosiłam.
Dzisiaj nie jestem już tylko: żoną, mamą, dziewczynką z dobrego domu i absolwentką szkoły katolickiej. Chcę, żebyście pamiętały, że to nie świat, ale Wy określacie to, kim jesteście.
A jeśli po drodze sięgniecie po jedną z moich książek i czytając, oderwiecie się od trudnej rzeczywistości, albo szczerze się uśmiechniecie, to będzie dla mnie największy sukces.