Niepotrzebne skreślić

Niepotrzebne skreślić

26,00 zł
Zobacz ofertę

Ile kosztuje poświęcenie? Kiedy stajemy się naprawdę dorośli?

  • Czy biedak zasługuje na miano człowieka?
  • Pierwsza polska powieść pokolenia umów śmieciowych.
  • Dwudziestokilkuletni Wiktor wiąże koniec z końcem, pracując jako windykator.
  • Rozpracowuje sprawę dwudziestoletniej Weroniki.
  • Weronika nie uczy się ani nie pracuje; żyje na koszt swojej matki sprzątaczki.
  • Bierze parabankowy kredyt, by przez kilka miesięcy pożyć na poziomie.

Opisana z punktu widzenia dalekiej przyszłości - orwellowskiego świata, w którym każdy każdego podgląda - historia dwojga ludzi, którzy rozpaczliwie i groteskowo starają się zachować godność we współczesnym świecie. Sprawy się komplikują, gdy spłukana zatrudnia się jako opiekunka pogrążonej w śpiączce narzeczonej Wiktora i zaczyna dociekać, jak dwudziestokilkuletni karierowicz zebrał środki na prywatne leczenie dziewczyny...

  • Czy jest obrzydliwie?

Dostaje się tu wszystkim - lewakom i prawakom, lemingom i moherom, hipsterom i świętoszkom, "Gazecie Wyborczej", Unii Europejskiej i portalowi Facebook. Cóż, powiada autor, trudno winić lustro, że obraz, który odbija, jest szpetny.

  • Wojciech Engelking (ur.
  • Stały współpracownik tygodnika "Kultura Liberalna", dziennikarz portalu natemat.pl.

1992) - student prawa w ramach Kolegium Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim, publicysta. Publikował i publikuje między innymi w "Do Rzeczy", "Tygodniku Powszechnym", "Res Publice", "Dialogu", "Kronosie" i "Nowych Mediach".

  • Mieszka w Warszawie.

Był stypendystą Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, laureatem konkursu TVP dla młodych twórców "Dolina Kreatywna". Brawurowa, budzącą grozę groteska, gdzie prawdziwą bohaterką jest polska, wielkomiejska, rozkwitająca bieda i wykluczenie, przeglądająca się w krzywym zwierciadle powszechnego konsumpcjonizmu.

  • Wojciech Engelking przeraża, żebyśmy mogli przejrzeć na oczy.

Roman Kurkiewicz Młody pisarz z równą przenikliwością obnaża okrucieństwo dzisiejszych relacji międzyludzkich, jak i bezwzględność prowadzących do wykluczenia nierówności społecznych. "Czy życie, którego nikt nie ma ochoty podglądać, życie, którego nikt nie ma ochoty przeżywać - jest cokolwiek warte?", pyta retorycznie Engelking.

  • I pisze o tym powieść na miarę debiutów Doroty Masłowskiej i Ignacego Karpowicza.

Piotr Bratkowski Powieść Wojciecha Engelkinga z wyżyn futurystycznej cywilizacji podglądu inwigiluje, w kunsztownej ramie neomorałów, społeczność przyszłą, czyli naszą aktualną. Kogo, czemu i czym rozpala podgląd Warszawy z połowy lat dziesiątych XXI wieku, to kwestia otwarta.

  • Cały ów spektakl retro to ponoć jedna ściema.
  • Jan Gondowicz Dwie historie, dwa dramaty.
  • Dwa życiorysy podglądane z przyszłości.
  • Ona z biedy wyrosła, on biedę piętnuje.
  • W tym świecie trudno nawet współczuć poszkodowanym.
  • Jarosław Czechowicz

Oboje cierpią, ale ich cierpienie ma wymiar dość uniwersalny, Engelking opisuje bowiem brutalny świat, w którym nie liczy się człowiek.

📘 Niepotrzebne skreślić
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Jedenaście tysięcy pałek, czyli miłostki pewnego hospodara
Książka zawiera drastyczne sceny erotyczne. Przeznaczona jest wyłącznie dla dorosłych c...
25,90 zł
Teoria niegrzecznej dziewczynki
Dziewiętnastowieczna Ameryka. Margaret i Kate Fox (postaci autentyczne) wychowują się w...
31,99 zł
Podróż do Dubaju
Angielka Naomi Johnson rozpoczyna pracę w Nowym Jorku jako asystentka biznesmena Sevast...
9,09 zł