Na przełomie XIX i XX wieku około 20 proc. osób pracujących w Warszawie wykonywało zawody związane z usługami domowymi, a zdecydowana większość z nich to kobiety.
W dwudziestoleciu międzywojennym zarejestrowanych służących było około 40 tys., a miesięczny zarobek każdej z nich wynosił mniej więcej tyle, ile kosztowała butelka śliwowicy podana w restauracji Victoria przy ulicy Jasnej 26... Służące, ciche i nieznane bohaterki warszawskiej codzienności, stają się głównymi postaciami książki.
Naszą opowieść o nich zaczynamy na przełomie XIX i XX wieku, kiedy zawody związane z usługami domowymi wykonywała blisko jedna czwarta osób pracujących w stolicy, a zdecydowaną większość z nich stanowiły kobiety. Mimo liczebności tej grupy i jej znaczenia dla codziennego funkcjonowania miasta, nie cieszyła się ona dotąd szczególnym zainteresowaniem historyków.
Autorzy i autorki tekstów w niniejszej publikacji opisują losy służących w sposób podmiotowy, niezwykle barwnie i ciekawie. Przyglądają się procesom ich zatrudniania, badają różnice kulturowe pomiędzy nimi i ich chlebodawcami, analizują kierowany do nich przekaz (również polityczny), a także skalę uprzedzeń napędzających konflikty klasowe.
Co więcej, nie zatrzymują się na tym, co było, ale nawiązują do współczesności: zastanawiają się, co stało się z pracą domową po 1945 roku i kto – oraz na jakich warunkach – ją obecnie wykonuje.