Poznajcie Jarka, który zrezygnował z pracy zarobkowej, by sprawować pieczę nad własnym ojcem. Obaj mieszkają pod jednym dachem, lecz głęboki niedosłuch taty jest przyczyną wielu nieporozumień.
Mężczyzna, przytłoczony zmaganiami z niepełnosprawnością ojca, cieszy się jednak każdą dobrą chwilą. Spisuje także dziennik, w którym notuje swoje przeżycia, myśli i wspomnienia.
Pędząc żywot trochę na uboczu, bacznie przygląda się współczesnej, rozdartej światopoglądowo Polsce i z niepokojem oblicza w myślach przyszłą emeryturę. W kwiaciarni Frizea w Olsztynie czy w Środowiskowym Domu Samopomocy Fiołek w Ostródzie nie ma czasu na prowadzenie prywatnych rozmów telefonicznych.
Mogłem sprzątać, prać, gotować, robić zakupy, załatwiać sprawy w urzędach, wyskoczyć do apteki, rozwijać umiejętności w zakresie opiekuna osoby niepełnosprawnej, a nawet nawiązywać i podtrzymywać kontakty społeczne ().