Wspaniała, pogodna opowieść, która krzepi i dodaje odwagi w mądry i dojrzały sposób! Małgorzata jest wyrozumiałą żoną i wspierającą przyjaciółką i mamą.
Rytm jej poukładanego życia wyznaczają obowiązkowe obiady u matki, joga i kolejne tomy przygód dzielnej pani prokurator. Bo szczęście (na szczęście!) nie jest naszą stałą cechą fizyczną - można je odnaleźć i cieszyć się nim bez ograniczeń wiekowych!
*** ,,Drogie Panie, czytając tę książkę, pomyślcie także o sobie. I jeszcze o tym, jakie chcemy być dla wszystkich dobre, aż z tej dobroci zapominamy o sobie...
I choć zdarzy się, że ktoś nam czasem przeszkodzi lub zacznie stroić fochy - nic to, i z tym damy sobie radę! Nie warto narzekać na to, czego nie mamy, i płakać nad tym, czego nie możemy zmienić.
Jesteśmy, jakie jesteśmy, i już.