Coś białego, wielkiego i okrągłego... Czy to śpiący tłuściutki kot?
Pomimo dręczących ją smutków postanawia wyruszyć na poszukiwania tego "czegoś" i odważnie wędruje przez ciemny zagajnik, kierując się w stronę znajomego światła... Etgar Keret ponownie puka do drzwi najmłodszych czytelników, udowadniając, że krótka i prosta forma może być najlepszą formą wyrazu.