Noc w operze jest zbiorem bardzo emocjonalnych historii opowiedzianych przez wchodzącego w dorosłość młodego człowieka. Zapewne niejeden co bardziej ,,ortodoksyjny" miłośnik poezji może odebrać tę twórczość z mieszanymi uczuciami, ale czy świat - także poezji - powstał jako niezmienny?
Gdyby hołdować tej koncepcji, to - w zależności od punktu wyjścia - ,,na salonach" niezmiennie pobrzmiewałaby np. Znakomitym uzupełnieniem natłoku myśli i emocji, jako się rzekło, są ilustracje Julii Heleny Bogdan.