Czy jestem Jęczącą Martą? Czy mam kompleks faryzeusza lub syndrom żółwia?
Docenia ich funkcję ochronną, ale równocześnie demaskuje pułapki, które zastawiają. Uczy, jak skutecznie niwelować ich zgubne skutki, zgrabnie łącząc rozwój psychologiczny z duchowością.
Mechanizmy obronne, niekontrolowane i nieświadome, paraliżują relację i zamykają nas w swej skorupie; jednakże jeśli ta zbroja poddana zostanie działaniu cnót kardynalnych i darów Ducha Świętego, zmienia się w lekki strój ochronny, dopasowany do osoby i rzeczywistości.