Była zwykłą biurwą, do tego zupełnie nie przepadała za towarzystwem ludzi. Taka była Regina, bo o niej właśnie mowa.
- Swoje kontakty ze współpracownikami ograniczała do absolutnego minimum.
- Po pracy natomiast...
- po pracy Regina była oddana tylko jednemu mężczyźnie.
Niczym się nie wyróżniając, codziennie przemykała pomiędzy boksami, czując jakby znajdowała się w jakimś matriksie. Bruno, żonaty, bogaty, wspólnik w warszawskiej kancelarii, po godzinach zaspokajał najdziksze żądze tej spokojnej na co dzień myszki.
- Ostry seks, trochę bicia i zboczeń.
- Uwielbiała to poniżenie i ból, który oczyszczał jej ciało.
- Była jego osobistą niewolnicą.
- Drugą pasją Reginy był darknet.
- Wszystkie najgorsze i najobrzydliwsze filmiki, były dla niej chlebem powszednim.
- Wiedziała, że tak na prawdę wygląda świat.
- Zrozumiała, że tylko to ją podnieca.
- Zniewolenie, ból i ostra jazda.
- Właśnie taki był Bruno.
To było na wykładach z filozofii, wtedy po raz pierwszy poznała ten smak, za sprawą samego Markiza de Sade. Był ucieleśnieniem jej marzeń, chociaż bywały momenty, że się go bała.
- Niestety, taka była cena za pragnienia.
- Jak to jest uprawiać seks przy ścieżce dźwiękowej z filmu Suspiria"?
- Regina już wie.
- Czy Bruno lubił dominować, czy był po prostu nieobliczalnym zwyrodnialcem?
- W którym miejscu przebiega ta cienka granica, po przekroczeniu której nie ma już odwrotu?
📘 Nowoczesna niewolnica
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę