O Antku, który poleciał na Uran to kosmiczna opowieść dla dzieci małych i dużych! Nasza międzyplanetarna przygoda zaczyna się pewnego deszczowego dnia, gdy Antek, lat 9, wyrusza w swoją pierwszą podróż samolotem do słonecznej Kalifornii, a wtedy Wtedy jego przyjaciel Wojtek z planety Uran teleportuje go do swojego statku kosmicznego.
Antek poznaje planetę Uran, jej okolice, tajemnice i księżyce, a nawet urańską szkołę. Na Uranie nie ma wirusów ani zarazków, woda w oceanie jest słodka, a mieszkańcy potrafią komunikować się na odległość bez smartfonów i internetu, ale nie potrafią się przytulać.
Historia kosmicznych nawiązuje do poprzedniej części przygód kosmicznych przyjaciół, ale może być czytana jako pierwsza. Dzieci kochają tę opowieść, gdyż pokazuje świat widziany z ich perspektywy, a nam, dorosłym, historia ta przypomina, że dla naszych dzieci nie ma rzeczy niemożliwych i dziwnych wszystko zależy od nas samych i siły naszej wyobraźni.
Ta ciepła i szczera książka w prosty i ciepły sposób opowiada o prawdziwych wartościach, bliskości, odpowiedzialności, trosce, akceptacji i zaufaniu. REKOMENDACJE Chciałbym spędzić na planecie Uran długie wakacje razem z Wojtkiem i moimi wnukami: Aaronem, Mają, Adasiem, Jadzią, i dorosłą już Leną.
Denerwuje się, gdy musi powiedzieć coś publicznie, stresuje w nowych sytuacjach, boi się niezrozumienia i wyśmiania. żeby na pewno wrócić na czas do samolotu, bo rodzice będą się denerwowali, żeby wygłosić mądrą mowę po wylądowaniu na Uranie.
Jak opisać smak lodów, komuś, kto nigdy wcześniej ich nie próbował? Nie ma przytulania czy pytań jak było w szkole, a ponieważ jednym z autorów jest dziecko, wszystko co przytrafia się Antkowi jest pokazane z jego perspektywy.
Wiele opisanych w książce rozważań i wątpliwości wyda się dzieciom znajome i bezpieczne, a rodzicom przypomni o tym, co dla ich dzieci jest najważniejsze i że dobrze jest czasem spojrzeć na świat i życie z ich perspektywy.