Dzieci mieszkające w rybackich wioskach rzadko mają kontakt z lądowymi zwierzętami, dlatego tak bardzo się nimi interesują. Niestety ich zabawy często przekraczają niewinne zachowania i nie wszystkie koty mogą liczyć na dobre traktowanie.
Jednym z bardziej pracowitych chłopców jest Eryk, który choć nie skończył jeszcze siedmiu lat, już nabrał krzepy i samodzielności. Dzieci ustalają swoją wersję wydarzeń, by nikt z dorosłych nie dowiedział się, co się właściwie stało.