Gdańsk, sierpień 1813 roku. Kończy się przerwa w oblężeniu miasta przez wojska rosyjskie i pruskie, ale za murami wcale nie jest spokojnie.
Naprzeciw nich staje kapitan Savigny, znany z bezwzględności oficer gubernatora Gdańska, generała Jeana Rappa. Ścigając wrogów, Savigny musi uważać nie tylko na skrytobójców, ale też zmagać się z własną przeszłością.
Znakomity warsztat gdańskiego prozaika zaowocował kryminałem historycznym, jakich próżno szukać na półkach księgarskich. To jędrna, barwna opowieść o losach francuskiego garnizonu, zmagającego się nie tylko z wrogiem zewnętrznym, ale także z własnymi słabościami, wycieńczeniem i wszechobecnymi spiskami.