Książka prezentuje rozległą panoramę nowoczesnych koncepcji hermeneutycznych, które różnią się od siebie w swych wyjściowych założeniach (F. Schleirmacher, W.
Zarazem jednak są one spadkobiercami hermeneutyki jako nurtu, który – biorąc pod uwagę jego genealogię - usytuowany jest na pograniczu filologii, teologii i filozofii i ma – podobnie jak tamte – swoje korzenie w myśli antycznej. W podobnie apologetyczny – lub krytyczny – sposób można odnosić się dzisiaj do psychoanalizy, marksizmu, strukturalizmu, czy różnych „poststrukturalizmów”.
Wszystkie te nurty, jakkolwiek czerpią z dotychczasowej tradycji filozoficznej, są ideowymi spadkobiercami nowoczesności. Na przestrzeni kilku tysięcy lat hermeneutyka towarzyszyła nieprzerwanie pracom filologów, prawników i teologów, ulegając daleko idącym przekształceniom.
Zawsze była nurtem żywym, zdolnym do głębokich wewnętrznych przeobrażeń, otwartym na to, co dzieje się w innych dyscyplinach. Żywotność podejścia hermeneutycznego bierze się stąd, że u jego podstaw tkwi proste pytanie, wraz z którym rozpoczął się rozwój kulturowy człowieka.
Autor, odnosząc się do szeregu koncepcji hermeneutyki współczesnej, stara się wydobyć różne ich oblicza. Ukazuje jak dalece wszystkie te proste pytania przybrały w nich bardzo zróżnicowaną, a zarazem niezwykle złożoną postać.