Mój mąż nie chciał zabić Ann Doyle. Ale ta szmata z pewnością na to zasługiwała Lydia jest jak skomplikowana łamigłówka.
Pieczołowicie dba o nieskazitelny wizerunek żony szanowanego sędziego, kochającej matki jedynaka i pani domu w pięknej posiadłości. Nikt bowiem nie wie, że Lydia i jej mąż złożyli kiedyś pewnej prostytutce niemoralną propozycję, którą dziewczyna postanowiła wykorzystać.