Niewiarygodna, lecz prawdziwa historia gotowy scenariusz na film hollywoodzki - Canal Plus Czy jest ktoś, kto miałby więcej do powiedzenia o woli życia, niż Angle Lieby? W przeddzień święta narodowego Francji Angle Lieby jedzie do jednego ze strasburskich szpitali ze straszną migreną.
Angle nie tylko żyje, ale pozostała świadoma tego, co się wokół niej dzieje! W tej książce opisała to niezwykłe doświadczenie przeżycia kobiety uwięzionej we własnym ciele, która wszystko słyszy, odczuwa straszny ból fizyczny, przeżywa tortury psychiczne, ale niezdolna jest do jakiejkolwiek reakcji.
Wielką zaletą książki jest styl: precyzyjny, reporterski, powściągliwy. Z pewnością przyczynił się do tego jej współautor, Hervé de Chalendar, dziennikarz, który jako pierwszy przedstawił w mediach poruszającą historię Angele Lieby, która ostatecznie wybudziła się ze śpiączki i dziś jej niesamowite doświadczenia są ważnym argumentem w dyskusji o opiece paliatywnej oraz o eutanazji.
Że, niczym wybuch bomby atomowej, spustoszyła mielinę, szczęśliwie oszczędzając jednak osłaniane przez nią nerwy? Tak czy owak mój przypadek dowodzi jednego: człowiek może być świadomy, choć wygląda, jakby znajdował się już w stanie śmierci mózgowej.
Na podstawie zewnętrznych sygnałów, bez uciekania się do skomplikowanych badań, można było dojść do wniosku, że mój mózg nie działa. A tymczasem aż się gotował od pytań, wątpliwości, lęków.