,,Słyszę płacz i krzyki. Wszystkich ogarnia straszliwe przerażenie.
Dorośli gorączkowo przepychają dzieci i starców przez prostokątny otwór ukryty za zbitą z desek ścianką, która ma wyglądać tak, jakby nic za nią nie było. Matki łapią dzieci na ręce, kiedy trzydzieści albo i więcej osób próbuje wcisnąć się do pomieszczenia wielkości małego pokoju.
Wiem tylko jedno -- nie chcę umierać..." fragment wspomnień Aarona Elstera Ocalony z Zagłady to historia żydowskiego chłopca z Sokołowa Podlaskiego. Aaron Elster miał sześć lat, kochających rodziców, dwie siostry, poczucie bezpieczeństwa oraz wiarę w to, że świat, choć pełen zagadek, jest miejscem przyjaznym.
Autor - wówczas 11 letni chłopiec - po ucieczce z getta w Sokołowie Podlaskim ukrywał się samotnie na strychu przez 1,5 roku. Elster z niezwykłym wglądem psychologicznym przedstawia życie w ukryciu, samotności, w milczeniu i bez ruchu.
Książka, napisana z perspektywy przerażonego dziecka, jest wstrząsającym zapisem skrajnej nędzy sokołowskiego getta, koszmaru akcji likwidacyjnej oraz miesięcy i lat życia w ukryciu, w głodzie, w chłodzie i w samotności. "Siedzę oszołomiony -- na jabłkach leży więcej słomy, niż ja dostałem, żebym nie zamarzł na tym okropnym poddaszu.
A przecież to tylko jabłka, ja zaś jestem chłopcem, mam dopiero jedenaście lat i w zimę znów będę kostniał i dygotał z zimna w tej lodowatej więziennej celi. Wygraża mi palcem, potem pięścią, powtarza, że jabłka są dla niego i jego żony.
Jeśli się do nich dobiorę, jeśli on odkryje, że brakuje choćby jednego jabłka, to będzie jasne ponad wszelką wątpliwość, że nie doceniam pomocy, jakiej on i jego żona udzielili mojej siostrze i mnie." fragment wspomnień Aarona Elstera