Poza pisaniem wierszy, esejów, recenzji i rozpraw naukowych, poza tłumaczeniem poezji i wykładaniem Stanisław Barańczak czytał kryminały, oglądał telewizję, słuchał piosenek, interesował się sportem. "Odbiorca ubezwłasnowolniony" pokazuje, jak istotna dla poznańsko-harwardzkiego autora była kultura masowa i jej krytyczna interpretacja.
Właśnie Barańczak był jednym z pierwszych polskich humanistów, którzy zobaczyli, że również w kulturze popularnej pojawiają się dokonania wybitne. Oprócz przedruku poszukiwanej dziś książki "Czytelnik ubezwłasnowolniony" (1983) w niniejszym tomie znalazły się cykle esejów i felietonów z początku lat siedemdziesiątych, recenzje nieistniejących filmów oraz fragmenty wywiadów podejmujące temat kultury masowej i popularnej.
Barańczak był wnikliwym interpretatorem opisującym i dzieło, i jego złożony społeczny kontekst, w tym manipulacje za pomocą tego dzieła dokonywane. Uznaję tylko podział na kulturę wartościową (w której mieszczą się moim zdaniem Bach i Szekspir, ale również Charlie Parker i Monty Python) i kulturę bezwartościową, czyli kulturę kiczu (w której mieszczą się dla mnie: piosenkarka Madonna i film "Rambo", ale również koncert fortepianowy Czajkowskiego i film "Podwójne życie Weroniki")".
- z wywiadu, 1994 Stanisław Barańczak (1946-2014) - poeta, literaturoznawca, krytyk literacki, tłumacz. Zadebiutował na łamach prasy w 1965 roku, a jego pierwszy tom poetycki, "Korekta twarzy", ukazał się w roku 1968.
Białoszewskiego, Herberta, Szymborskiej i Miłosza. W 2016 roku Wydawnictwo Ossolineum opublikowało rozszerzoną wersję jego rozprawy doktorskiej "Język poetycki Mirona Białoszewskiego".