Zaczęło się od pożaru, a potem temperatura już tylko rosła. Ostatnio życie Rozelli sprowadza się do...
Niestety, wygląda na to, że na skutek fatalnej pomyłki teraz grozi jej raczej bolesny upadek. drabina, a dokładniej pewien strażak, którego Ella z niej zepchnęła.
Oczywiście to było nieporozumienie, ale jak ma to wyjaśnić, skoro nagranie z incydentu zdążyło już trafić do internetu i stać się żartem roku? Wiktorowi, strażakowi z powołania, wcale nie jest do śmiechu.
Ostateczne mężczyzna decyduje się na wyjazd do pensjonatu znajomych w nadmorskiej Rumii, w nadziei, że uda mu się odzyskać formę.