Mam na imię Hela i jestem najfajniejszą dziewczynką w naszym domu. Mieszkam z mamą i tatą, i Parówkasem.
- Na szczęście wiem o tym tylko ja, moje skarpetki i dziewczyny z klasy.
- Wszystko robimy razem i muszę wam powiedzieć zwykle z wyśmienitym skutkiem!
- Zresztą, sami przeczytajcie Hela jest moim ideałem.
- Gdy byłam w jej wieku, chciałam być właśnie taka jak ona.
Chodzę do IIId, trochę gram na flecie, no i maluję paznokcie u stóp w ramach buntu. Z braku wzorca, ostatecznie stałam się sobą, ale nie przestałam marzyć o istnieniu takiej osoby.
- Heluś, Helutka Tak bym do niej mówiła.
- Joanna Kołaczkowska