Żołnierz Imperialny Tom I

Żołnierz Imperialny Tom I

52,00 zł
Zobacz ofertę

Fragmenty książki Żołnierzem pogardzali uczeni, uważając go za niższy gatunek. Jeszcze bardziej nienawidzili go pismacy i urzędnicy sądowi.

  • Kupcy obawiali się pięści żołnierza, a mieszczanie jego niewyparzonego języka.
  • Szlachta natomiast pozostawała całkowicie obojętna na jego los.
  • Uważała żołnierza za syna marnotrawnego.
  • Nie szanowała go, ponieważ był opłacany gorzej niż najemnik.

Pod arkadami Palais-Royal wydawali przecież swój ostatni grosz na młode prostytutki, pracujące dla gwardzistów francuskich. Z kolei chłop, zawsze trochę zazdrosny o miasto, z obawą patrzył na wszystko, co stamtąd pochodziło.

Nie ufał wojakom, uważając ich za ,,niebieskie ptaki", które porzuciły pracę dla swego fantazyjnego ubioru. Poza tym pod chłopską strzechą żołnierz zwykle niszczył w toastach cynowe kubki, chełpił się swoimi wyczynami i bałamucił kobiety.

  • (...) Jeśli kampania prowadzona była w dobrze zaopatrzonym kraju, żołnierze szybko zapominali o zapobiegliwości.
  • Co dnia rozmaite artykuły lekkomyślnie pozostawiali na biwakach.

Tym, którzy maszerując przez Brandenburgię pozbyli się sprzętu kuchennego, w Polsce pozostawało jedynie pieczenie ziemniaków nadziewanych na koniec tasaka. W Niemczech, chcąc zmniejszyć ciężar swojego ekwipunku, żołnierze wyrzucali w błoto, pozostawiali lub celowo gubili kociołki.

  • Skargom na niedostatek nie było końca.
  • Pod koniec kwietnia 1807 roku w korpusie Neya kociołki, menażki i inne sprzęty należały do rzadkości.
  • W pozostałych związkach operacyjnych (aż do lata) sytuacja wcale nie wyglądała lepiej.
  • Nie poprawiło jej nawet zdobycie Gdańska.

W efekcie wszystkim regimentom brakowało tego typu utensyliów, a sytuacji nie poprawiało nawet zabieranie ich z polskich wsi. Doszło do tego, że po bitwie pod Lidzbarkiem Warmińskim oficerowie kawalerii parzyli sobie herbatę w puszce kartaczowej.

  • (...) W tym czasie wciąż biły się załogi twierdz nad Renem i wezwani pod broń inwalidzi.
  • Ludzie krańcowo wyniszczeni wojną podejmowali ostatni wysiłek na sam dźwięk imienia cesarza i w trosce o honor Francji.
  • Byłemu porucznikowi grenadierów konnych Starej Gwardii (...) w 1812 roku amputowano dziesięć palców.
  • Przymocował więc do lewego kikuta hak, żeby móc trzymać wodze swojego wierzchowca.
  • Do prawego nadgarstka rzemieniem przywiązany miał pałasz.
  • Został dwukrotnie ranny w walkach pod Craonne.
📘 Żołnierz Imperialny Tom I
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

Upadek Nikodema Dyzmy
Tuż przed wybuchem wojny z Niemcami, wywiad wykrywa zamiar sowieckiej agresji na Polskę...
22,39 zł
Dla dawnej miłości "J"
Miłość to piękne uczucie Ale jak wszystko przemija. Pozostaje tylko miłe wspomnienie --...
33,52 zł
Miraż.Trzy lata w Azji
Czy korespondent wojenny ma prawo się bać? Oczywiście! Ale nie Andrzej Meller, który zj...
31,46 zł