Brzezina. Lata dwudzieste XX wieku.
Bolesław, wdowiec mieszkający z córką Olą - u którego pracują gosposia Katarzyna i posługaczka Malina - nie potrafi przyzwyczaić się do sposobu życia chorego brata. Przybywa do niego jezuita, ojciec Suryn, by stawić czoło złu, które opętało mniszki na czele z ich przeoryszą - Joanną.
Mimo egzorcyzmów, jakie czyni, nie udaje mu się pokonać zła, a co gorsza, nie zdając sobie z tego do końca sprawy, zakochuje się w Joannie. 37-letni Wiktor Ruben, uczestnik I Wojny Światowej, zostaje zarządcą folwarku w Stokroci.
W pobliskim dworku w Wilku - gdzie przed 15 laty spędzał beztroskie lata młodości - otoczony przez dorosłe już kobiety: Julcię, Jolę i Zosię, zaczyna snuć refleksje nad swoim życiem; o utracie przeszłości i złudzeń, o zaprzepaszczonych nadziejach i o rozczarowaniach, których nie dało się uniknąć.