W każdym z nas jest coś z odkrywcy. Lubimy legendy, opowiadania, fascynujemy się przygodami bohaterów, o których czytamy w książkach lub widzimy na ekranie kin lub w telewizji.
Dowiemy się przy okazji czy krasnoludkom udało się zbudować dom na kurzej stopce zgodnie z planami ludzi, gdzie się podział szklany globus, co znajduje się na wieży ratuszowej oraz dlaczego te istotki upodobały sobie czerwony kolor czapeczek. W książce, którą właśnie trzymacie w rękach, zebrałem dwadzieścia dwa opowiadania luźno związanych, a raczej inspirowanych Wrocławiem i okolicami miasta.
To opowiadania, których bohaterami są sympatyczne krasnoludki, ale też mniej życzliwe skrzaty. Część historyjek jest niejako tłem lub uzupełnieniem wydarzeń, które miały – bądź mogły mieć – miejsce dawno, dawno temu.
Cóż, w każdej legendzie może być ziarno prawdy, więc dlaczego nie w bajkach?