To "komunikacyjna" opowieść o funkcjonowaniu styku oralności i kultury piśmiennej w czasach saskich. Zastosowanie aparatury teoretycznej, jakiej dostarczają prace Waltera J.
pozwoliło w zjawisku "cofnięcia się" druku na korzyść obiegu rękopiśmiennego dostrzec element szerszego procesu - kontrnatarcia świata sztuki pamięci i sprzęgniętej z nią oralności, będącego odpowiedzią na sukcesy rozprzestrzeniającego się analitycznego świata pisma. Omówiony został zarówno pewien model całościowy - który zwykliśmy określać mianem "wieku rękopisów" - jak i strategie artystycznego komunikowania, na przykład późnobarokowe "gadające" obrazy, proksemiczny wymiar staropolskiej pompae funebris, dominacja fabuły epizodycznej w ówczesnym dramacie, zwyczaj przekazywania sobie gotowych treściowo-wersyfikacyjnych "prefabrykatów" przez kolejne pokolenia ówczesnych poetów czy też posługiwania się przez nich ikonograficznymi wzorcami pamięci.