Podobno miłość dodaje sił. Ich miłość sprawiła, że spalali się na swoich oczach.
Hunter poprzysiągł sobie, że zrobi wszystko, aby nigdy więcej nie być ofiarą. Przywykł do tego, że może liczyć tylko na siebie, a świat nie ma litości dla bezbronnych osób.
Kiedy jako szesnastolatek zyskał szansę na odmianę losu, wykorzystał ją, nie zważając na cenę. Sekta, do której został zrekrutowany Hunter, wymagała od niego bezwarunkowego posłuszeństwa, zadawania innym bólu i odbierania życia.
Victoria, którą Hunter poznał w domu dziecka, przez lata stała się jego obsesją. Kiedy Hunter przekroczył okno sypialni Victorii, nie było już odwrotu - zarówno on, jak i ona poczuli bowiem, że do siebie przynależą.
Kiedy struktura sekty zostaje rozbita, a Łowca zmuszony do ucieczki, on i Victoria będą musieli zawalczyć o swoje życie z ludźmi, którzy nie znają litości...