Czy inspirująca atmosfera rodzącej się właśnie światowej stolicy mody może okazać się lekarstwem na złamane serce? Za namową kuzyna Zbyszka, Kinga decyduje się wykonać kolejny w swoim życiu ryzykowny krok.
- Wyjeżdża do Paryża, gdzie znajduje zatrudnienie w pracowni mody.
- Zupełnie nowe otoczenie, środowisko barwnych artystów i osobowości coraz bardziej ją fascynuje i przyciąga.
- Jest zdeterminowana, by odnaleźć własną drogę do szczęścia.
- Nie mogę dłużej korzystać z życia i bawić się za twoje pieniądze zaprotestowała.
- W ogóle nie mogę pozwolić, abyś mnie dłużej utrzymywał.
Aby to osiągnąć, będzie jednak musiała uporządkować własne życie, a zarazem stawić czoła sprawom, które położyły się cieniem na przeszłości i teraźniejszości całej jej rodziny. Spostrzegła, że spochmurniał jeszcze bardziej, choć przecież nie było jej intencją sprawić mu przykrość.
- Nie gniewaj się rzekła.
- Ale naprawdę nie wypada Co nie wypada?
- żachnął się.
- Jesteś mi bardzo bliska i wobec tego nie rozumiem twoich skrupułów.
- Uderzyło ją sformułowanie: jesteś mi bardzo bliska.
- Do niedawna nazywał ją po prostu swoją kuzynką, czy nawet wręcz choć rzadziej cioteczną siostrą.
- Przed wyjazdem obiecałeś, że razem z Adrienem znajdziecie mi tu jakieś zajęcie przypomniała niepewnie.
Zarazem jednak nie miała cienia wątpliwości, że bezbłędnie rozumiał, z czego wynikały jej skrupuły. Zajęcie, czyli pracę, dzięki której będę mogła samodzielnie się utrzymać.
- Tak przynajmniej to zrozumiałam.
- Pamiętam.
- Zbyszek zmarszczył brwi.
- Ale po co ten pośpiech?
- Najpierw powinnaś trochę odpocząć, a poza tym bawić się i cieszyć życiem dokończyła.
- Już to wcześniej powiedziałeś.
- I bardzo ci jestem wdzięczna za twoją troskę, naprawdę ją doceniam.
- Jednak już wypoczęłam i dawno odzwyczaiłam się od życia na cudzy koszt.
- Cudzy?
- Nie ulegało wątpliwości, że tym razem to on poczuł się dotknięty.
- Kinga jednak nie ustąpiła.
📘 Owoce zatrutego drzewa. Tom 3
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę