Pacjentka z sali nr 7

Pacjentka z sali nr 7

23,73 zł
Zobacz ofertę

Nie cierpię zaczynać dnia od próby samobójczej. Tak zaczyna się Pacjentka z sali numer 7 - powieść młodego francuskiego lekarza, zainspirowana jego blogiem "Alors voila: dziennik pojednania leczonych i leczących".

  • A kończy się słowami: Z życiem nigdy nie ma problemu.
  • Toczy się.
  • By czynić cuda z najdrobniejszej rzeczy.
  • Toczy się.
  • Szpital.
  • Oddział Ratunkowy.
  • Młody lekarz opowiada swoje 7 dni i 1 noc.

Przechadzam się, śpiewam o tym, co widzę: o tyglu, gdzie ludzie cierpią, śmieją się, zmieniają. I o innych, pochylonych nad tym wszystkim, którzy się z tym zmagają lepiej lub gorzej.

  • Pośrodku Ludzie.
  • Z historiami do opowiedzenia: o Życiu.
  • Narrator spotyka pacjentów z najcięższymi chorobami, ale i z wyimaginowanymi przypadłościami.
  • Dla każdego ma opowieść wyjętą z życia innego pacjenta.

Jest miłość, złość, śmiech, strach, nadzieja. Opowieść, która ma pocieszyć, nieraz rozśmieszyć, dać nadzieję i siłę do walki o życie.

  • Jego proste, mądre zdania zapadają w serce jak budujące aforyzmy.
  • Niewiele w życiu mam, ale mam opowieści.
  • Nie jestem egoistą: tymi pytaniami dzielę się z innymi pacjentami.
  • Tymi pytaniami splatam wątki ludzkich losów...
  • Kilka razy dziennie biegnie na Oddział Opieki Paliatywnej.
  • Tam w sali numer 7 pięćdziesięciokilkuletnia kobieta czeka na syna.
  • Jej dni są policzone.
  • Lekarz za wszelką cenę usiłuje swoimi opowieściami utrzymać ją przy życiu.
  • Między nimi rodzi się niezwykła więź.

Spotykam ludzi w łóżkach albo na wózkach inwalidzkich, istoty ludzkie, które stawiają pytania mojemu człowieczeństwu. Będę mówić tak długo, aż samoloty odlecą, aż jej syn wróci.

  • Pacjentka będzie mnie słuchać.
  • Dopóki słucha, żyje.
  • Opowiadajmy, opowiadajmy.
  • Przedłużajmy życie historiami życia innych.
  • Baptiste Beaulieu prześwietla szpital ze wszystkich stron.

Życia tych, którzy leżą, i tych, którzy ich podnoszą. Z lekkością i humorem ukazuje despotycznych szefów, pielęgniarki o wielkich sercach, lekarzy popełniających gafy i błędy, niekończące się konsultacje i niewiarygodne spotkania z pacjentami.

  • Nasz zawód to przede wszystkim kolejne, wzbogacające nas spotkania.
  • Spotykamy ludzi.
  • Chore ciała, to prawda.
  • Ale też osobowości.
  • Codziennie wieczorem staram się robić spis ludzi, którzy mnie poruszyli.
  • Jestem jak skąpiec liczący monety, albo jubiler polerujący swoje perły.
  • Kolekcjonuję ludzi w głowie.
  • Próbuję w wielości twarzy uchwycić istotę jedności.
  • Wszystko się ze sobą miesza i twarze mi umykają.
  • Nic nie szkodzi: wszystko jest jednym.

Czasami zdarza się, że wszystko zlewa się w jeden bezkształtny wir ust, nosów, czół, ran, chorób, uśmiechów i jasnych spojrzeń. Z opowieści o życiu łączących tragizm i komizm, pełnych szacunku, współczucia i czułości dla człowieka, Baptiste Beaulieu buduje cały teatr ludzkiej komedii i ludziom najbardziej poniżonym przez chorobę oddaje godność i człowieczeństwo.

  • Wobec tej książki nie można przejść obojętnie.

Jej głęboko humanitarne przesłanie to ważny głos na temat stosunku leczących do leczonych, samotności, poniżenia i bezradności pacjenta, znieczulicy i niekompetencji lekarzy. Głos, który mówi, że może i musi być inaczej.

  • Być lekarzem to znaczy iść na spotkanie drugiego człowieka.
  • BAPTISTE BEAULIEU
📘 Pacjentka z sali nr 7
Sprawdź cenę i dostępność tej publikacji.
👉 Zobacz ofertę

Powiązane produkty

The Thirty-nine Steps
London, May 1914. Europe is close to the First World War. Richard Hannay, a Scotsman ra...
19,92 zł
Hrabal i inni. Adaptacje czeskiej literatury
Z przyjemnością wracasz do książek Bohumila Hrabala? Poruszają cię powieści Milana Kund...
0,00 zł
Mass Effect 2: Kasumi's Stolen Memory - poradnik do gry
Poradnik do rozszerzenia DLC: Kasumi - Stolen Memory. Opisuje wszystkie zadania, pomaga...
6,56 zł