Zdawało się, że bożonarodzeniowy okres przyniesie panu Tomaszowi nieco wytchnienia od sprawy kradzieży starodruków. Stało się jednak inaczej.
Gdy panu Tomaszowi udaje się wrócić do stolicy, okazuje się, że pod jego nieobecność Arsne Lupin dokonał kolejnej kradzieży. Śledczy wraz z komisarzem Swadą, Gerdą i Pawłem wyrusza do Wrocławia, gdzie Lupin dokonuje skoku na Ossolineum.